Zrobiłam dzisiaj świetne paczki :)
Składniki na około 10 sztuk:
• 1/2 szklanki (125 ml) mleka
• 25 g świeżych drożdży (lub 7 g suszonych)
• 2 łyżki cukru trzcinowego
• 250 g mąki orkiszowej lub pszennej
• szczypta soli
• 1 jajko
• 2 żółtka
• 2 łyżki stołowe masła (20 g)
• 1-2 łyżeczki spirytusu
• 0,5 litra oleju np. olej/tłuszcz kokosowy, oleju ryżowy, olej rzepakowy
• konfitura z róży, truskawkowa, śliwkowa lub kawałki czekolady
• konfitura z róży, truskawkowa, śliwkowa lub kawałki czekolady
• cukier puder trzcinowy
- Lekko podgrzać mleko i w nim rozpuścić drożdże, 1 łyżkę cukru trzcinowego oraz 1 łyżkę mąki. Wymieszać i odstawić na 15 minut do czasu, aż drożdże się spienią. Roztwór drożdży można wstawić do garnka z bardzo ciepłą wodą, aby mleko było cały czas ciepłe podczas wyrastania drożdży.
- Pozostałą część mąki przesiać do miski, dodać sól.
- Jajko i żółtka utrzeć z 1 łyżką cukru na białą i puszystą pianę (około 10 minut ucierania).
- Do miski z mąką wlać wyrośnięte drożdże i wymieszać, potem dodać ubite jajka i ponownie wymieszać. Następnie dokładnie wyrobić ciasto (ręką przez około 20 minut lub odpowiednią końcówką miksera przez 12 minut). Dobrze wyrabiać ciasto, tak by było dosyć gęste i odchodziło od ręki. Odstawić w ciepłe miejsce, przykryć bawełnianą ściereczką i czekać aż urośnie.
- Do wyrobionego ciasta dodać roztopione i ostudzone masło oraz spirytus. Zagnieść lub zmiksować ciasto do całkowitego połączenia się składników. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1 - 1 i 1/2 godziny, do czasu aż ciasto urośnie.
- Po wyrośnięciu ciasta jeszcze raz je przerobić, wyłożyć na stolnicę posypaną mąką i powygniatać przez około 3 minuty pozbywając się pęcherzy powietrza.
- Ciasto rozpłaszczyć na placek o wysokości około 2 cm i szklanką wyciąć kółka.
- Krążki rozłożyć równomiernie na stolnicy, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 40 minut do wyrośnięcia. Możemy nadziać pączki od razu rozpłaszczając każdy krążek delikatnie na dłoni. W środek kładziemy łyżeczkę nadzienia lub kawałek czekolady, zlepiamy brzegi i lepimy kulkę.
- Rozgrzewamy długo i powoli olej do 180 stopni i smażymy ok 1-2 min. z każdej strony.
- Pączki wyławiać łyżką cedzakową i odkładać na papierowe ręczniki.
- Jeżeli nie nadzialiśmy przed smażeniem pączków to po ostudzeniu nadziewamy szprycą lub podajemy nadzienie osobno do samodzielnego nałożenia łyżką w trakcie konsumpcji.
- Posypujemy cukrem pudrem trzcinowym.
SMACZNEGO!





